NERDADS.pl

Wypstrykajamy tego króla!

Nad wzgórzami królestwa pojawił się cień.

  • Za wcześnie na zachód słońca.
  • Może to zaćmienie?
  • Nieeee. Przecież było wczoraj, a kolejne magowie zapowiedzieli za sto lat.

Tymczasem wbiega do sali tronowej strażnik graniczny:

  • Króluuuuuuu, Królu Johanie!!!!!! Zdrada! Król Wolfgang u granic!
  • Jak kto? Przecież mamy podpisany pakt pokojowy, zawartą umowę o współpracy gospodarczej i wymianie studenckiej Erasmus?!
  • W takim razie ten grad strzał oznacza wypowiedzenie wszelkich paktów przez Króla Wolfganga!
  • Fakt. Do broni! Zwołać pospolite ruszenie! Kto żyw niech dzierży miecz! Najlepszą obroną jest atak!

W skrócie tak może wyglądać rys fabularny gry planszowej od wydawnictwa Kosmos pod tytułem Rumms, Voll auf die Korone. Nie bez kozery we wstępie występują władcy o typowo germańskich imionach, gdyż mamy do czynienia z niemiecka wersją Qube Quest, Battle for Crown. Wersja angielska została bardzo dobrze oceniona przez Dice Tower i SU&ST. Ale co z wersją naszych sąsiadów?

                         

Na wstępie powiem, że mam słabość do pozycji Kosmosu. Kupili mnie dawno Osadnikami z Catanu, Zaginionymi Miastami i kilkoma jeszcze innymi tytułami, których recenzje zagoszczą na łamach nerdads.pl. Cenię ich wykonanie zawierające się w jakości komponentów, wielkości pudełek, pewnej unifikacji tytułów, które wydali. Dla mnie Kosmos zawsze ma plus 10 do oceny, za to co zrobił wcześniej. Nikt mi tego nie zabroni. 🙂

Lance postaw i granic broń!

W grze Rumms naszym celem jest wypstrykanie za pomocą swoich kostek, kostki przeciwnika (króla) poza obszar gry. Czyli bronić swojego królestwa i zająć królestwo przeciwnika. Plansza to 3 gustowne zwijane maty, które łączą się tworząc pole bitwy, a wojownicy to lekkie, zwrotne, rewelacyjne kostki. Najpierw ustaw króla w zamku, a następnie go zabezpiecz, obstaw jak tylko chcesz go kostkami wojowników,.

Rozgrywka jest szybka i polega na naszej zręczności i celności. Jednym słowem, jeśli pstrykasz lepiej – wygrasz. Proste? Proste! A nawet banalne!

                        

Właśnie nie do końca. I W tym tkwi siła i niezwykłość Rumms. Dlaczego?

Pstrykanie, pstrykaniem, ale kluczowy aspekt gry to wybranie odpowiednich wojowników do oddziału, ponieważ każdy rodzaj żołnierza ma określoną wartość. A suma naszej armii nie może przekroczyć 40 punktów wartości. Kostek\wojowników jest dużo więcej. A mamy w czym wybierać:

  • król – 0 punktów
  • troll – 2 punkty
  • strzelec – 4 punkty
  • smok\lew – 4 punkty
  • szpieg – 3 punkty
  • zamrażacz – 2 punkty
  • lekarz – 2 punkty

Widać wyraźnie, że kluczowa jest strategia doboru odpowiedniego oddziału, który wybieramy w tajemnicy, przed przeciwnikiem. Dylematy iście napoleońskie. 🙂

   

Do boju i granic broń!

Tradycyjnie metodą nerdads.pl rozgrywkę wyjaśniamy w 3 punktach:

https://boardgamegeek.com/video/82435/cube-quest/cliquenabendde-rumms-gameplay

  1. Cel gry, warunki zwycięstwa – Wypstrykać kostkę króla przeciwnika z planszy.
  2. Ruch/tura gracza – Pstryknij swoją wybrana kostkę jeden raz celując w kostkę w przeciwnika i dzięki temu wyrzucić go z planszy. Jeśli twoja kostka zatrzymała się na stronie z cieniem (twój wojownik jest wzięty do niewoli) na o obszarze przeciwnika, przerzuć ją poza obszarem planszy. Jeśli wypadnie cień, kostka wojownika odpada z gry, jeśli pojawi się pełn symbol wojownika, kostka wraca do zamku króla.
  3. Wyjątki, uwagi:- Kostki jednostek maja stronę pełną i stronę cienia, pełna oznacza pozostanie w grze, strona cienia wzięcie do niewoli i konieczność przerzutu kości.– Zarażacz nie uczestniczy w pstrykaniu, w swoim ruchu połóż go na kostce przeciwnika, blokujesz go do momentu miedy nie spadnie z kostki, którą zamraża- lekarz nie uczestniczy w pstrykaniu, w swoim ruchy sygnalizujesz wykorzystujesz wykorzystanie jego umiejętności – możesz przerzucić kostki, które odpadły z gry (maksymalnie do wartości 6), jeśli wypadnie pełny symbol wojownika, wraca na planszę do zamku

    – szpieg – pstryknij go, a następnie możesz go zabrać z planszy i w kolejnym ruchu ustawić na planszy w wybranym przez ciebie miejscu

    – lew/smok – możesz pstryknąć 2 razy w swojej turze

     

Odpocznij i dalej granic broń!

Nieustająca walka! Nieustająca rozgrywka. Tyle mam do powiedzenia. Nie robiłem wyzwania 10×10, bo wiem,że dużo nowych gir poznam w 2018. A może stchórzyłem? 🙂

Teraz wiem, że Rumms byłoby mocnym kandydatem do zajęcia jednej z pozycji. Już teraz mam 10 rozgrywek, a jest 7 lutego 2018. 🙂

         

Rumms to kolejny przykład majstersztyku w wykonaniu Kosmosu, to dobry wybór w kwestii mechaniki. I w końcu to idealny tytuł dla taty i syna. Filip prosi, aby zabierać grę na każdy wyjazd. Coraz lepiej pstrykamy. I co najważniejsze coraz dłużej w tajemnicy analizujemy dobór odpowiednich jednostek do armii. To fantastyczne obserwować Filipa, kiedy za zasłonką prosi o więcej czasu, bo musi się zastanowić kogo wybrać i jak ustawić oddział. Ta gra ma wiele możliwości konfiguracji, więc nuda ma jeszcze czas, żeby się pojawić. 🙂

   

Nerdads jest totalnie w szoku to kompletna detronizacja ice cool. Ktoś miał odwagę i pomysł dodać fabułę do pstrykania kostkami. Aż dziw, że nikt w Polsce tego nie wydał.

Nedrads.pl serdecznie poleca!

  

Czy dzieci powinny grać? Zdecydowanie tak. Trenujemy podejmowanie decyzji, manualne zdolności, ocenę ryzyka.

Czy są treści nieodpowiednie dla dzieci? Nie ma. Piękne bajkowe kostki. W nomenklaturze wyganiamy króla i resztę jego wojowników z planszy. Pstrykamy i wypstrykujemy przeciwnika.

  

Tata Filipa, geek, komiksomaniak i planszowy świr. Zagram zawsze, przeczytam wszystko.

One comment

  1. Fajna recenzja, zagrałbym ale w Polsce nie widzę dostępności. Firma Kosmos, Zoch fajne gry robią. Gra Karak w Twoim odczuciu lepsza od Magii i Miecza czy nie ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *